SKRZYDŁA na start! 2


Dzień dobry BARDZO!

Udało mi się wylądować o 14.00 właśnie tutaj! Brawo JA! A Ty czytasz te słowa, co oznacza, że i Tobie udało się tutaj dotrzeć— Brawo TY!

Zanim obie sięgniemy po MOC — bo ja potrzebuję jej tak samo, jak Ty — zachęcam Cię do chwilowego opuszczenia przestrzeni, miejsca, spraw, być może problemów z których przybywasz.

Zapraszam Cię do uważnego postawienia STÓP na moim blogu. Najlepiej obu 😉

Opowiem Ci żart, który ostatnio usłyszałam.

Wieczór w parku. Chłopak czule szepcze dziewczynie do ucha:
– Kochana, wypowiedz te słowa, które połączą nas na wieki. Na co ona:
– Jestem w ciąży!

Mało romantycznie, prawda? Poczucie obowiązku i pragmatyzm to dwie cechy, które charakteryzują kobiety. Czasami wariujemy, szczególnie wtedy kiedy na świat przychodzą nasze dzieci.

Przychodzi taki moment, w którym zapominamy o naszych skrzydłach, o ich beztroskim trzepocie na co dzień, więc najpierw popadamy w rutynę, a później w emocjonalny ZOMBIZM.

Zamiast życia w zdrowiu, radości, bliskości, wybieramy życie w uporządkowanych, sterylnych domach. Zamiast rozmów i spotkań — wybieramy izolację i zmęczenie. Zamiast tańca i głośnego śpiewu— napięcie i złość.

TO SIĘ NAM PRZYDARZA KOBIETY.

Na marginesie. Jak się mają Twoje SKRZYDŁA? Szerokie? Gotowe by Cię wznosić?

Moje są nieco przykurzone i przerzedzone, ale rekultywuję je od jakiegoś czasu. A uszczerbek na ich pierwotnej jakości, traktuję jako idealną okazję do utworzenia nowego szpaleru piór, bo chce mi się LATAĆ, WZNOSIĆ I ZNIŻAĆ. Dlatego tak bliski jest mi dzisiaj IKAR!

Opuszczam swoje zamknięte i bezpieczne terytoria. Na miarę swoich możliwości. Bez obłędu i szaleństwa!

A co u Ciebie?

CZY SŁYSZYSZ, JAK ŻYCIE KAŻDEGO DNIA prosi Cię o to, abyś wyszeptała mu słowa, które Cię z nim łączą?

Co mu odpowiesz? W jakiej kondycji mu odpowiesz?

Praca, dom, rodzina, obowiązki? Marzenia, pragnienia, radości? Jak mu to powiesz? W biegu, zadyszce, lęku, zmęczeniu, przeciążeniu, jakbyś była na taśmie produkcyjnej? Bo dziecko, bo kot, bo mama, bo projekt, bo przyjaciółka, bo mąż, bo klient, bo chcę…? Czy z uśmiechem, lekkością, przepływem?

Nie ważne co robisz! Ważne JAK TO ROBISZ!  

Pokaż mi swoje skrzydła, a powiem Ci jak żyjesz! 

Poobserwuj siebie dzisiaj i zadaj sobie pytanie: jak ja się poruszam po swoim życiu? Co chcę robić inaczej? Co chcę zmienić?

OBSERWUJ SIEBIE.

Bądź świadoma kondycji swoich skrzydeł oraz energii z jaką przechodzisz przez dzień. Bądź dobra dla siebie. Bądź oparciem dla siebie. Masz prawo do siły. Masz prawo do bezsilności.

Masz prawo wybierać i decydować.

No to Dziewczyny! Wyciągamy skrzydła z szaf, albo przetrzepujemy te, które mamy na sobie… i zaczynamy przygotowania do wspólnego odlotu z wyspy powinności, obowiązków i lojalności.

W życie lecimy!

Już za tydzień kolejne spotkanie. Do przeczytania. Sylwia.

PS

Jeżeli chcesz być ze mną w kontakcie, zostaw swój komentarz. Ponieważ na blogu bywam tylko raz w tygodniu, uzbrój się w cierpliwość.

Pięknego dnia dla NAS! Dla Ciebie. Dla mnie. I najserdeczniejsze życzenia dla Korneli, która obchodzi dzisiaj  urodziny. Wszystkiego najlepszego Kochana!

Wyjątkowo czuję energię tego dnia. 2 kwiecień to także światowy dzień autyzmu. Dzisiaj jestem cała niebieska! i w skrzydłach 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “SKRZYDŁA na start!

  • Ania

    Ciesze się, że jesteś. I że na blogu też jesteś, czy raz w roku czy raz w tygodniu, nieważne, ważne, że wtedy gdymożesz. Dzieje się właściwie. I właściwe pytania zadajesz. Dzięki Ci za to.

    • Sylwia Autor wpisu

      Jesteś ze mną! Dziękuję Ci za to 🙂 Cieszę się, że właściwe pytania przyszły do Ciebie, we właściwym czasie 🙂 I że przyszłaś pomimo wielu spraw, którymi żyjesz na co dzień. Biorę Cię w moje puchate skrzydła! Otulam 🙂