mocne strony 2


20160511_170912-2

 

Dojrzałość przynosi piękną rzecz w postaci coraz mocniejszej i głębszej znajomości siebie. Wiesz, co możesz  w sobie zmienić, czego nie. W czym jesteś dobra, bardzo dobra, a z czym nigdy ci nie będzie po drodze. Możesz na chwilę przypiąć sobie jakąś maskę, ale już wiesz, że to nie popłaca. I z czymś co nie jest twoje dasz radę tylko przez chwilę. I jest duża szansa, że inni ci nie uwierzą.

Młodość ma w sobie tą buńczuczność, że mogę wszystko. I nie o to chodzi, że nie możesz. Możesz, jak najbardziej. Ale w oparciu o swoje mocne i słabe strony. O mierzeniu siły na zamiary. I życie w zgodzie z samych sobą, a nie z wymogami innych.

Nie wiem jak jest teraz w szkołach, ale za moich czasów (przed erą dinozaurów) brakowało testów sprawdzających i ugruntowujących wiedzę o mocnych stronach . Młody człowiek na krawędzi-pomiędzy dzieciństwem, a dorosłością. Jaką drogą iść-może to brzmi banalnie, ale wtedy rodzą się pierwsze poważne decyzje. I warto je wspomóc. Każdy jest inny, ale na swój sposób niepowtarzalny. Masz smykałkę do biznesu, przebojowość i zero problemu w nawiązywaniu kontaktów. Super. A może nie lubisz wyzwań, cenisz sobie spokój, a uporządkowana, przewidywalna codzienność jest czymś, w czym się czujesz jak ryba w wodzie? Też super!

Jeżeli w wieku 5 lat wiedziałeś, że chcesz być lekarzem i …nim zostałeś- świetnie! Ale może chciałeś nim zostać, bo był nim twój ulubiony wujek? Czy to nie rodzicie marzyli, żebyś nim został? Mijają lata, nadal twierdzisz, że chcesz, ale mdlejesz na widok krwi.  I bardziej, niż biologia i chemia pochłania cię historia. Stop. Zatrzymaj się, pomyśl, poradź kogoś doświadczonego. Masz jeszcze czas, żeby coś zmienić. Zrób wszystko, żeby być szczęśliwym, spełnionym dorosłym. Uniknąć frustracji i bycia w nieodpowiednim miejscu.  Przynajmniej zawalcz o to, żeby nim być. To twoje życie.

Moja czteroletnia córka na moje pytanie: kim chciałaby zostać robi wielkie oczy. Jeszcze nie wie, ale ja pytam i będę pytać. Bo dobrze precyzować i nazywać głośno to, co nas interesuje. Bo dobrze wrócić do tych rozmów po latach. Może uświadomisz sobie, coś o czym dawno zapomniałeś, co wrzuciłeś głęboko jako dziecinne i wstydliwe. Dzieci nie widzą różnicy pomiędzy marzeniem, a rzeczywistością. Myślą intuicyjnie. Mówią to, co czują.

Więc…kim chciałeś zostać, gdy byłeś/byłaś dzieckiem?

Agnieszka Lewińska


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “mocne strony