jesień. ta z mojego biurka wygląda tak…


Zaczynam odczuwać szare chmury, które wiszą od tygodnia na niebie. Gdyby tak wypuścić trochę światła w ten skandynawski półmrok.Na dzień, dwa… lub chociaż na godzinę.

Słońce —przybywaj!

Wczoraj byłam w przychodni, wcześniej w tramwaju, a na sam koniec w galerii… niestety handlowej.  I tutaj zagadka. Gdzie złapałam to paskudztwo, które odcięło dopływ energii do mojego organizmu?! Jakieś pomysły?

Mój „Lekarz Express” trwa. Rano odczytałam wiadomość: twój wyścig został zatrzymany. No, nie! Właśnie teraz? Zamiast spotkania z koleżankami — łóżko?

Jesień za oknem wszędzie podobna. Ta na moim biurku wygląda tak:

img_4730

 

 

 

 

 

 

 

A jak wygląda twoja?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *