„jak wierzysz, to walcz”


Dzisiaj odrobina prywaty.

Jestem mamą chłopca z Zespołem Aspergera. Był taki moment, że zdecydowałam się pożegnać swoje plany i marzenia, bo nie miałam siły, żeby łączyć siebie i je z macierzyństwem.

Moje macierzyństwo nie opływało ani w miód, ani nie tonęło w płatkach róż.

Ale było i jest największym CUDEM w jakim transformuję z dnia na dzień! Czasami z minuty na minutę!!! Szczególnie kiedy życie wzywa! A potrafi wezwać!!! 

Dziesiątki razy przeżywałam (i przeżywam!) swoje małe dramaty, bezsilności i frustracje. Ale zbieram się po każdej takiej sytuacji i kurczowo trzymam SŁONECZNEJ STRONY, która ogrzewa to macierzyństwo, i nadaje mu niepowtarzalny KSZTAŁT I CHARAKTER.

Taki mój/nasz/JEDYNY TAKI!!!!

Olga Ptak napisała bardzo ważną książkę: „Kto ukradł jutro?”, wydzierając mi nieraz z gardła słowa, które bałam się wystawić na światło dzienne. Ale… po tej lekturze chcę powiedzieć jedno:

dla mnie zespół Aspergera to ani choroba, ani niepełnosprawność. Daleka jestem od ładowania BOGACTWA, jakim jest ZESPÓŁ APERGERA w ten czy inny wór.

Nie z zaprzeczenia, nie z ignorancji, ale z wielkiej sympatii do daru przeżywania życia, na swój, intymny, złożony, własny, bogaty sposób 

Zespół zespołowi nierówny!

Czuję ogromną wdzięczność, w cholernym zmęczeniu i frustracji (nie raz! nie dwa!), że życie dało mi się poznać od TAK CIEKAWEJ, innej, odmiennej, STRONY!!!

W moim życiu nie ma lipy, ani nudy! Czasami nawet mnie nie ma, choć jestem!  Bo i tak bywa.

Za to są dziesiątki (jak nie setki) okazji do tego, żeby patrzeć na ludzi, jak przyjmują bądź odrzucają bogactwo innych. Jak bronią siebie, bądź otwierają się na nieznane. Długo by mówić! Jest okazja, za okazją na patrzenie na siebie!

MOJE JUTRO WYGLĄDA ZUPEŁNIE INACZEJ niż przed macierzyństwem! I chociaż sporo ważnych dla mnie aktywności zniknęło z moich dni, to w ich miejsce pojawiła się RELACJA, która każdego dnia UCZY MNIE WIĘCEJ O SOBIE I MOJEJ DOJRZAŁOŚCI/NIEDOJRZAŁOŚCI, więcej O MOICH EMOCJACH, MYŚLACH niż wszystkie inne doświadczenia 

JAK WIERZYSZ TO WALCZ! Tylko tyle i aż tyle.

Więc walczę  !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *