Obrastam pyłem, tyle, że nie księżycowym, a takim, który warto — od czasu do czasu — z siebie strzepnąć. Jeżeli masz tak jak ja, potraktuj poniższy tekst jako obowiązkową lekturę na sezon jesień/zima 2016. Być może Ci się przyda.

5 subiektywnych powodów, dla których warto się spotkać


Kurz po Forum Przedsiębiorczych Mam w Warszawie już opadł… Prelegentki wróciły do swoich domów, organizatorki być może analizują ankiety… a ja dopuszczam do siebie to, co usłyszałam. Szczególnie mocno i prawdziwie brzmią słowa Marty z Manufaktury Rozwoju, kiedy cytuje swoją babcię: Duduś dbaj o siebie… i troszkę mniej pracuj.

życie nie spływa po mnie jak woda po gęsi…


  Ostatnio podczas rozmowy z moim mężem powiedziałam mu, że ciągle bardzo tęsknię za moim ojcem. Że nigdy nie będę w pełni szczęśliwa, bo tata umarł, odszedł na zawsze. Poczucie pełni szczęście jest dla mnie zamknięte, nie jestem w stanie go poczuć. M. robi się smutno, bo bardzo się stara, […]

Ktoś ukochany odszedł na zawsze.




4
Za oknem chłód, jak w Roku Szczura, Clare Furniss. W powietrzu unosi się mgła… a może smog? W moim mieszkaniu jest prawie tak zimno, jak w lodówce. Dogrzewam się grubym swetrem i ciepłą herbatą. Kaloryfery są rozkręcone na maxa, ale temperatury pokojowej brak(…)

gruby sweter i ciepła herbata


2
Nie będzie to klasyczna recenzja. Jeżeli zastanawiacie się czy obejrzeć film, powiem: warto.  Kinowa przestrzeń, skupienie, duży ekran powodują, ze opowiadana historia wydaje się rzeczywista. Lubię filmy kręcone na podstawie książek. Idealnie jeżeli książkę przeczytałam wcześniej i mogę się wymądrzać co lepsze: książka, czy film. „Dziewczyny z pociągu” Pauli Hawkins […]

Dziewczyna z pociągu. Trochę o filmie, więcej o uczuciach.



Zaczynam odczuwać szare chmury, które wiszą od tygodnia na niebie. Gdyby tak wypuścić trochę światła w ten skandynawski półmrok.Na dzień, dwa… lub chociaż na godzinę.

jesień. ta z mojego biurka wygląda tak…



          Jesteśmy z M. w Berlinie. Odebraliśmy pakiet startowy, wszystko przygotowane do jutrzejszego biegu. Idziemy na wczesną kolację i małe piwo, żeby M. miał czas na relaks i  mocny sen. W niedzielę rano musimy wyjść wcześniej. Nie mieszkamy daleko od miejsca startu, ale tłum ludzi będzie zmierzał […]

Maraton. Berlin.



Zmęczyłam się światem. Przestałam śledzić politykę, bo robi się gęsto i tragicznie. Ale polityka śledzi mnie, więc sytuacja jest podbramkowa. Czarne protesty ruszyły. I słusznie. Trzeba wstać z kanapy. Pójść na ulicę i zabrać głos.

pokaż mi swoją maskę, a powiem ci kim jesteś