tyle dróg do odkrycia… 4


img_4931

Lubię przy sobie zatrzymywać pytania, szczególnie te proste i trudne. Tak jak to, które zadała mi Ania.

— „Ok. To już wiem co u was… A teraz powiedz mi co u ciebie”?

No właśnie. Co u ciebie?

Rodzina, pies, kot, przyjaciółka, córka, syn, mieszkanie, książka, warsztat, trening, lekarz, ciuchy, kino, waga, dieta, podróże, praca… TY.

Co u ciebie?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 komentarzy do “tyle dróg do odkrycia…